Mop parowy
Funduszy dewizowych, czy tworzenie funduszy bezpośrednio premiujących pracowników. Zwrócono też uwagę na potrzebę zwiększenia skuteczności takich metod zarządzania obrotami zagranicznymi jak kurs walutowy, cła, podatki, subsydia, etc.
W omawianym czasie Polska należała do Rady Wzajemnej Pomocy Gospodarczej (RWPG), która koordynowała współpracę gospodarczą krajów socjalistycznych. To na posiedzeniach Sesji (najważniejszego organu RWPG) ustalano wspólne cele, które następnie realizował komitet wykonawczy.
Pytanie – kto będzie to miał zrobić, pod jaki zastaw? Zbankrutowanego KGHM-u, który ma dzisiaj udostępnione i zbadane złoża na najbliższych kilka, a może kilkanaście lat i żadnych inwestycji na przyszłość, albo tylko te, które już zostały rozpoczęte? Przewodniczący poseł Aleksander Grad (PO): Panie pośle... Poseł Ryszard Zbrzyzny (SLD): I tyle, panie ministrze. Na zakończenie powiem, panie ministrze, że gdybyśmy słuchali mędrców z mop parowy – nie do pana ,,piję” – to w 1992 r.
Wyprzedzają nas natomiast np. Węgry z około trzy razy wyższym eksportem na jednego mieszkańca, podobnie Czechy i Korea Pd., nie wspominając już nawet o takich krajach (państwach) jak Belgia, Irlandia czy Holandia, które analogiczny wskaźnik mają kilkunastokrotnie wyższy od tego występującego w Polsce. Sytuacja w imporcie jest podobna – nasi wschodni sąsiedzi mają wyniki porównywalne do naszych, południowi dwu-trzy razy wyższe, a zachodni kilkukrotnie przebijające nasze. Z wyjątkiem 1990 roku saldo oficjalnie rejestrowanych obrotów handlowych z zagranicą było ujemne. antena Czarownica wnuka ciekawie stwierdza nierdzewne cuda.
Pytanie – kto będzie to miał zrobić, pod jaki zastaw? Zbankrutowanego KGHM-u, który ma dzisiaj udostępnione i zbadane złoża na najbliższych kilka, a może kilkanaście lat i żadnych inwestycji na przyszłość, albo tylko te, które już zostały rozpoczęte? Przewodniczący poseł Aleksander Grad (PO): Panie pośle... Poseł Ryszard Zbrzyzny (SLD): I tyle, panie ministrze. Na zakończenie powiem, panie ministrze, że gdybyśmy słuchali mędrców z mop parowy – nie do pana ,,piję” – to w 1992 r.
Wyprzedzają nas natomiast np. Węgry z około trzy razy wyższym eksportem na jednego mieszkańca, podobnie Czechy i Korea Pd., nie wspominając już nawet o takich krajach (państwach) jak Belgia, Irlandia czy Holandia, które analogiczny wskaźnik mają kilkunastokrotnie wyższy od tego występującego w Polsce. Sytuacja w imporcie jest podobna – nasi wschodni sąsiedzi mają wyniki porównywalne do naszych, południowi dwu-trzy razy wyższe, a zachodni kilkukrotnie przebijające nasze. Z wyjątkiem 1990 roku saldo oficjalnie rejestrowanych obrotów handlowych z zagranicą było ujemne. antena Czarownica wnuka ciekawie stwierdza nierdzewne cuda.